Czy jesteśmy społeczeństwem tolerancyjnym

Tolerancja – termin znany z socjologii odnosił się niegdyś do wyznawców innych religii. Ze względu na wędrówki narodowościowe, poszczególne grupy etniczne osiedlały się na terenach należących do innego narodu, wnosząc do danego społeczeństwa swoje obyczaje, kulturę, religię. Adaptacja w nowym środowisku przebiegała różnie – czasem wręcz dochodziło do krwawych potyczek pomiędzy grupami narodowościowymi. Dziś tolerancja rozszerzyła swoje odniesienie do odmiennych światopoglądów i orientacji seksualnych. Dużą rolę odgrywają tu media i politycy, którzy powinni podkreślać akceptację dla odmienności drugiego człowieka, bez względu na jego kolor skóry, język, kulturę, światopogląd, religię. Nasze społeczeństwo uważa się za tolerancyjne, rzeczywiście, w ostatnich kilkudziesięciu latach zmienił się nasz stosunek do innych – ożywienie międzynarodowych kontaktów sprawiło, że akceptujemy bez problemu imigrantów z Chin, Wietnamu, wschodniej Europy. A jako potwierdzeniem tych dobrych zmian jest wybór czarnoskórego posła na obecną kadencję sejmu. Daleko nam natomiast do właściwej tolerancji w stosunku do związków partnerskich i związanych z tym w większości orientacji seksualnych. Niestety, zły przykład dają nam sami politycy.

Wyjątkowa liczba dni wolnych od pracy w roku 2012

Na początku obecnego roku, po sięgnięciu do nowego kalendarza, wielu z nas może mieć bardzo dobre nastroje. Oczywiście dotyczy to tylko tych, którzy lubią długo i często wypoczywać, lubią długie weekendy i łączenie dni wolnych w zbitki, co powoduje wiele wolnych dni do wykorzystania. Okazuje się bowiem, że w roku 2012, który jest rokiem przestępnym, będzie bardzo dużo dni wolnych od pracy, bo aż 114. Oczywiście chodzi tu o soboty, niedziele, święta kościelne i państwowe, dni ustawowo wolne od pracy. Doliczamy do tego jeszcze urlop wypoczynkowy w wymiarze 26 dni, który to przysługuje po 10 latach pracy. Powstaje pytanie, czy w dobie nadciągającego kryzysu i niepewności na rynkach finansowych stać nas, jako społeczeństwo, na tak wiele dni bez pracy? Przecież wtedy nic się nie produkuje, nie tworzy, są to dni jakby stracone dla gospodarki. Niektóre społeczeństwa, powodowane właśnie narastającym kryzysem, zmniejszają ustawowo dni wolne od pracy. Dobrym przykładem są tu Portugalczycy, gdzie rząd, w porozumieniu z portugalskim episkopatem, w obecnym roku wykreślił z kalendarza aż 4 dni wolne dotychczas od pracy. Co ciekawe, wyjątkowo korzystny układ świąt i dni wolnych w nowym roku spowoduje zapewne, że będziemy wypoczywać jeszcze dłużej, wykorzystując różne formy wolnego i łącząc dni wolne ze sobą pomostami.

Ciekawe wydarzenia polityczne w roku 2012

Dopiero co rozpoczęty rok obfitował będzie w znaczące dla całej społeczności międzynarodowej wydarzenia polityczne. Na pewno na czoło wysuwa się kryzys w strefie euro. Grecja jest już nieomal w stanie upadku, kolejne kraje praca punkty w ocenie agencji ratingowych. Nikt nie wie, co będzie dalej, jakie lekarstwo zaaplikują przywódcy strefy euro swoim gospodarkom, finansom i budżetom, Ciekawie będzie rozwijała się sytuacja w takich państwach jak Rosja i Francja, gdzie w niedługiej perspektywie będą miały miejsce wybory prezydenckie. O ile Władimir Putin może być raczej spokojny o swój los, jako przyszłego prezydenta Rosji, o tyle Nikolae Sarkozy nie jest już tak spokojny o swoją przyszłość jako prezydent Francji. W świecie wydarzeń ogólnoświatowych na pewno ważne będą Igrzyska Olimpijskie w Londynie, zaś w Europie będą się cieszyły zainteresowaniem organizowane w naszym kraju mistrzostwa starego kontynentu w piłce nożnej. Czekają nas tez pod koniec roku wybory prezydenckie w USA oraz zjazd partii komunistycznej w Chinach.

Rozwój urbanistyczny polskich miast

Każde większe miasto chce przyciągać do siebie nowych mieszkańców. Wybór nowego miejsca zamieszkania często zależy od miejsc pracy, ale nie tylko. Polacy dużą uwagę zwracają też na wielkość miasta, jego rozrywki oraz całą budowę urbanistyczną. Przestrzenne zagospodarowanie dużych miast często ma dwie strony medalu. Z jednej strony nie ma możliwości rozbudowy dużych centrów miast, z powodu na przedwojenne budowle, które mają charakterystyczny styl i konstrukcję. Z drugiej strony ludzie stawiają na nowoczesność, którą często można zauważyć na terenach podmiejskich, czyli tam gdzie niby miasto się kończy, choć to wcale nie prawda. Mieszkanie na obrzeżach miast jest obecnie bardzo popularne, zwłaszcza dla osób o niskiej aktywności zawodowej oraz o aktywności zawodowej na najwyższym stopniu. Czyli najczęściej są to osoby emerytowane, lub młode – takie, które stać na wybudowanie własnego domu. Każde polskie miasto rozbudowuje się na swój sposób łącząc tradycję z nowoczesnością. Dzięki temu architektura przedwojenna wciąż jest obecna.

Problemy z reprezentowaniem obywateli

Dla wielu obywateli demokratycznych krajów udział w wyborach do parlamentu czy prezydenckich to podstawa do wyrażenia swojego zadowolenia lub niezadowolenia ze sposobu funkcjonowania swoich elit politycznych. Ale coraz częściej na fali obywatelskiego niezadowolenia ze zmian proponowanych przez polityków sprawia, że obywatele czują, iż wybierani przez nich przedstawiciele do władzy centralnej nie mają pojęcia o codziennych trudach życia przeciętnego człowieka. Wszak liczyć mogą na bardzo dobre uposażenia, mieszkania opłacane ze skarbu państwa, służbowy samochód i wiele innych przywilejów, na które przeciętnego obywatele nie tylko nie stać, ale nawet nie marzy o nich. Dlatego rozpasanie elit politycznych coraz częściej prowadzi społeczeństwo do daleko idącego protestu. W niektórych krajach jest to po prostu niechodzenie do wyborów i nieuczestniczenie w życiu politycznym swojego kraju – w innych może to być bardzo brutalne manifestowanie swojego niezadowolenia podczas ulicznych wieców i demonstracji.

kliknij